Na blogu ostatnio cisza... Dlatego postanowiłam w końcu pochwalić się moją drugą pracą z serii Nimue.
Jest to dość znany wzór, już kilkukrotnie tutaj prezentowany.
Pracę nad nim zaczęłam ok. roku temu, ale ponieważ backstitche sprawiły mi pewną trudność, ukończyłam go dopiero w połowie zeszłego roku.
Jedyną zmianą jaką wprowadziłam było zastąpienie nici moherowych nićmi satynowymi.
Le papillon (na podstawie ilustracji Erle Ferronierre)
Zweigart Belfast Linen 32ct, kolor naturalny
Mulina DMC (bawełniana i satynowa)
Krzyżyki: 2 nitki, półkrzyżyki i backstitche: 1 nitka
Wielkość ok. 9cm x 16cm
Porównanie z oryginalną ilustracją:
Tak jak w przypadku mojego rybaka - kolejny raz wyszyłabym tego motyla na jaśniejszym lnie.